Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 sierpnia 2014

Scones


 Scones! Nie wiedziałam, że są takie przepyszne, a w dodatku bardzo proste. Ja poszłam trochę na łatwiznę, bo nie wykrawałam kształtów, tylko po prostu odrywałam ciasto i układałam bezpośrednio na blasze. 
Ale są pyszne. Idealne na śniadanie. 


 Składniki: 

500 g mąki
dwie łyżki proszku do pieczenia
100 g cukru pudru
100 g masła
szczypta soli
50 ml mleka
jajko
rodzynki(ja użyłam Golden Bold)

Mąkę przesiać z proszkiem, solą i cukrem pudrem. Dodać pokrojone w kostkę schłodzone masło i rozetrzeć z mąką palcami. 
Mleko wymieszać z jajkiem. Część powstałej mikstury wymieszać z mąką, proszkiem, cukrem i masłem. Wyrobić na gładkie ciasto. Do ciasta dodać rodzynki, potem rozwałkować na grubość około 2 cm i wykrawać kształty(ja ciasto po prostu odrywałam). Ułożone ciasteczka na blaszce wyłożonej pergaminem posmarować pozostałą miksturą z mleka i jajka. Piec około 10-15 min w 180*.


Smacznego ;)

czwartek, 17 lipca 2014

Nocne ciasto drożdżowe


 Przyznać się! Kto nie próbował? Jeżeli są takie osoby to radzę Wam nadrobić straty. Ciasto jest banalnie proste - pisze to osoba, która boi się dotknąć drożdży. W dodatku zdradzę Wam, że ciasto właściwie robi się same. Zachęceni?

O nocnym cieście drożdżowym wspomniała kiedyś tam koleżanka mojej mamy. Tak zachęcająco opisywała to ciasto, że miałam ochotę zrobić je już w tamtej chwili. Niestety ograniczył mnie brak składników.
Jednak uzupełniłam zapasy i już wczoraj wieczorem przygotowałam składniki, które przez noc się wymieszały. Rano wystarczy dodać mąkę, wyrobić ciasto i wstawić do piekarnika.
Naprawdę polecam.

Składniki:

5 jajek
szklanka cukru(można więcej, jeśli ktoś lubi słodkie)
2 szklanki mleka
paczka świeżych drożdży
kostka margaryny
4 szklanki mąki

Wszystkie składniki oprócz mąki wrzucić do miski. Przykryć ściereczką na noc. Rano dodać mąkę i wyrobić ciasto. Dodatki można dobierać dowolnie. Ja postawiłam na maliny i jagody.
Piec w formie wyłożonej pergaminem przez około godzinę w 160*. 

Smacznego ;)