poniedziałek, 20 października 2014

Poniedziałek




 Nie obiecuję, że wracam, ale postaram się częściej tu pojawiać!
Dzisiaj śniadanie bardzo wcześnie. Przy zapalonej lampce, w łóżku i z otwartym oknem. Nadzwyczajnie ciepły poranek.

15 komentarzy:

  1. Niestety te ciepłe poranki odchodzą....;( teraz tylko moc w śniadaniach :D No, no smakowicie u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proste ale cudowne śniadanie :)
    I gdzie Ty miałaś ciepły poranek?! U mnie lało i wiało :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że będziesz częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super że wracasz ! ;)
    A kanapki to najlepszy pomysł na śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dobrze Cię tutaj widzieć, kochana! :)
    Porywam kanapkę z pomidorkami! (o ile się nie mylę)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak fajnie, że jesteś :*
    codziennie a to czekam :)
    a śniadanko to Ty przepyszne miałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie rano było właśnie zimno :( Śniadanko pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak Ty to robisz, że nie widać po zdjęciach, że przy lampce robione? :P
    Kanapki bardzo apetycznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę, u mnie rano padało :c

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo się cieszę, naprawdę. Pamiętaj tylko, że nic na siłę :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Kanapeczki idealne *.*
    u mnie padało...

    OdpowiedzUsuń
  12. jak pięknie wyglądają te kanapki :) aż chce się jeść, nie jest to nic zwykłego i powszedniego :)

    OdpowiedzUsuń